niedziela, 24 marca 2013

Własnoręcznie zrobione karteczki - bezcenne!


Odkąd pojawił się mój pierwszy synek przestałam kupować gotowe kartki świąteczne. Cieszyłam się, że mogę zrobić karteczkę z jego zdjęciem. Wysłać do babci, dziadka, cioci i pochwalić się uroczym synkiem :) Wykonanie karteczki jest pracochłonne i wcale nie wychodzi taniej ale jest to jednocześnie wspaniała pamiątka i mam pewność, że nasza kartka po świętach nie trafi do kosza! 
W tym roku w końcu udało mi się namówić Wiktorka do pomocy.
Pierwszą kartkę wykonałam metodą quillingu, aby wykonać kolejne takie same nie starczyło mi już cierpliwości...
Dlatego resztę zostawiłam Wiktorkowi i razem udało nam się wykonać całkiem przyzwoite kartki!
Oto nasze dzieła:







Przygotowania Świąteczne rozpoczęte :) Mam ten komfort, że wyjeżdżamy z domu, więc moja praca ogranicza się do zrobienia stroików-wianków oraz upieczenia ciasta. Efekty tych działań oczywiście przedstawię na blogu :)

6 komentarzy:

  1. sliczne kartaeczki, brawo Wiktorku.

    OdpowiedzUsuń
  2. najbardziej podobają mi się kaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajne rzeczy robicie :) ta pierwsza kartka super, jaka marchewa!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne kartki powstały. A ile radości mogą dostarczyć takie rękodzieła obdarowanym osobom:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zrobiliście piękne kartki! Zdolniachy! :)
    Ja na te Święta niestety nie zdążyłam z kartkami, ale w przyszłym mama nadzieję, że moja Kruszyna dołoży do nich coś od siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!