niedziela, 17 marca 2013

Zabawy jakie polecamy cz2


Zabawa w bieganie, najłatwiejsza na świecie. 
Dzięki niej dzieci ćwiczą mięśnie, poprawiają koordynację ruchową, świetnie się bawią. 
Moje chłopaki uwielbiają bieganie. 
Najlepsza zabawa i zajmująca ich na dłużej to wyścigi ze światłami. Startują na zielonym świetle, na czerwonym oczywiście trzeba się zatrzymać. 
Mój mąż skonstruował im prawdziwą sygnalizacje świetlną. 




Wiktor pierwsze światła dostał z okazji 3 urodzin, kolejne już z bardziej zaawansowaną techniką na 5 urodziny, sam wymyślił "projekt" - miałby być ze strzałkami oraz odliczać czas kiedy ma się zmieniać światło. Przynajmniej 10 okrążeń wokół kanapy, kolejne wokół stołu, zmęczenie gwarantowane!
Udało mi się sfotografować chłopaków podczas zabawy:





9 komentarzy:

  1. Ten mąż to prawdziwy inżynier :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super! Świetna zabawa i edukacja w jednym :) Fajnego masz męża! Mój Tata też robił mi takie zabawki, tylko bardziej dla dziewczyn, wiadomo np. zrobiło oświetlenie w moim domku dla lalek (który tez sam mi zrobił :) zasilane z bateryjki. To cenne wspomnienia. Twoje Chłopaki na pewno zachowają je jak skarb :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dzieci sie bawia i ucza.....................

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja Mysia jeszcze nie biega, ale jak już zacznie, pomyślę nad czymś podobnym, bardziej w dziewczęcym stylu :D

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny pomysł, najważniejsze to zachęcić dzieciaki do zabawy a nie posadzić przed Tv i włączyć bajkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł na zabawę! Ciekawe czy można by gdzieś kupić takie światła... Moje Słoneczko ma dopiero 2 lata i 3 msc, ale pewnie szybko by załapała o co chodzi z tymi światłami;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chciałam kupić ale nie znalazłam...

      Usuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!