wtorek, 16 kwietnia 2013

Czasem słońce, czasem deszcz.


Nie mogę uwierzyć, że spotyka mnie tyle miłych sytuacji odkąd zaczęłam pisać bloga. Poznaję wspaniałych nowych ludzi, odnawiam stare kontakty. Wasze wizyty na blogu i komentarze dodają mi wiary w swoje możliwości. Pamiętacie  że szukałam fotografa, który będzie uwieczniał moje stylizacje? 
Udało się!
Dziękuje Ci Edytko za cudowne zdjęcia! Może zabrzmi to nieskromnie ale na prawdę zdjęcia wyszły świetne. Nie mogę się doczekać naszej kolejnej sesji i babskiego spotkania.


Kurtka - TK Maxx, 
Bluza - New Yorker 40zł,
Spodnie - Stradivarius 40zł,
Koszulka - House 27zł
Torba - House 

Cały dzień zapowiadał się poza domem. Wychodziłam wcześnie rano i nie byłam pewna pogody. Postawiłam, więc na wygodę. Ubranie "na cebulkę", kurtka z kapturem w razie deszczu (nie cierpię dźwigać parasola), ciepła bluza, koszulka z krótkim rękawem, kalosze, duża torba, obowiązkowo okulary przeciwsłoneczne. 
Bałam się, że do sesji nie dojdzie, bo czarne chmury pokrywały niebo. Jednak wyszło słońce jak spotkałam się z Edytą :) 
















W trakcie sesji dołączyła do nas Kasia i przed deszczem uciekłyśmy do nowo otwartej kawiarenki, gdzie serwują pyszne cynamonowe ciasta. Niebo w buzi :) Na pewno tam jeszcze wrócimy!




Obawiam się teraz, że inne tematy odejdą na drugi plan i na blogu będą przeważać stylizacje!

A to moje prawdziwe oblicze :)

10 komentarzy:

  1. Zawsze marzyłam, żeby choć przez chwilę mieć taki kolor włosów jak Ty... Ale nigdy nie odważyłam się na taki krok. Naprawdę cudny kolor!
    Stylizacja bardzo fajna, lekka i wygodna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zawsze marzyłam... odważyłam się, zrobiłam dekoloryzacje i mam kolor jaki zawsze chciałam a nie "mysi" jakim obdarzyła mnie natura :)

      Usuń
  2. podoba mi się ta nowa odsłona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. luźna stylizacja, fajna na spacer:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ Ci zazdroszczę znalezionego fotografa, ja mogę liczyć wyłącznie na statyw ;)) Zdjęcia świetnie wyszły, pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę koloru włosów! :) I fajnie jest trafić na kogoś "miejscowego", w blogosferze przepełnionej Stolicą ;) Pozdrawiamy więc "sąsiadkę" . :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda jak naturalny, jestes urodzona do tego koloru! Fajne fotki, serio :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!