czwartek, 18 kwietnia 2013

Ruda nie znaczy fałszywa!


Ostatnio w Waszych komentarzach pojawiło się wiele pozytywnych opinii odnośnie mojego kolory włosów. Dlatego postanowiłam się do czegoś przyznać -  to nie jest mój naturalny kolor, włosy są farbowane :) 

Nie wszystkie moje metamorfozy nadają się do publikacji, jednak przedstawiam Wam zdjęcia, na których wyglądałam inaczej. 
Przepraszam za jakość zdjęć ale kiedyś nie przykładałam to tego większej uwagi.

Rok 2009

Rok 2010

Rok 2011

Rok temu postanowiłam coś zmienić. Zawsze marzyłam o oryginalnym kolorze włosów. Odważyłam się, zapuściłam włosy, poddałam się dekoloryzacji a osiągnięte efekty bardzo mnie zadowoliły.


Do koloryzacji używam farb - "Loreal Paris Preference feria", dwa odcienie na zmianę (P78, 74). Farbę można dostać w promocyjnej cenie ok. 25 zł. Z każdym myciem włosów kolor się zmienia, więc niedługo czeka mnie kolejne farbowanie.
Włosy często prostuję, więc do ich pielęgnacji używam Sprayu Syoss, który utrzymuje efekt prostowania oraz nabłyszczającej odżywki Pantene, która chroni włosy przed wysoką temperaturą. 
Szczerze polecam!



Dziewczyny jeśli marzycie o innym kolorze włosów to do dzieła!

6 komentarzy:

  1. Ja się chyba jednak nie odważę... Mój M. chyba by mi nie wybaczył :)
    Ale i tak uwielbiam Twój kolor włosów i do tego... Twoją figurę!! Wyglądasz świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem, który kolor Twoich włosów podobał mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne kolorki, lubię jak kobiety eksperymentują i nie boją się zmian:-) Ja miałam ponad miesiąc temu małą przygodę z moimi włosami i nałożyłam kilka farb pod rząd aby pozbyć się żółci. Farba nazywała się Very Platinum... a wyszło ''kurczak wielkanocny''...


    http://fasterbetternicer.blogspot.co.uk/2013/03/z-nadchodzaca-wiosna-zapragneam-zmiany.html

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajny kolor, kiedyś sama miałam podobny na głowie, ruda kita-ale kolr się szybko wypłukiwał a moje włosy- no cóż, suche, łamliwe, słabo znosiły ciągła koloryzcaję, a szkoda:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasiu nowy kolor i nowa fryzura BOMBA !!!! R E W E L A C J A !!! Widzę, ze już sezon grillowy rozpoczęłaś. Ja jeszcze nie, ale mam nadzieję, że w ten weekend się uda :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!