piątek, 17 maja 2013

Something to drink.


Dzisiaj mój blog przekroczył 10 tysięcy wyświetleń, bardzo Wam za to dziękuję. Cieszę się, że jesteście ze mną, a Wasze komentarze dodają mi skrzydeł. 
Z tej okazji chciałabym Was zaprosić na kawkę, sok ze świeżych owoców a na koniec na drinka...
Ja każdy dzień zaczynam od kawy latte w moim dużym, ulubionym kubku. Potem dopiero zaczynam myśleć o jakimś śniadanku.

Tutaj latte posypane kakao:

Uwielbiam kawę, jednak za fusiastą nie przepadam, rozpuszczalnej nie uznaję, więc zaopatrzyłam się w ekspres, który robi kawkę taka jak lubię. 
Kolejną kawkę serwuję sobie po obiedzie. 


Czasami na drugie śniadanie piję sok ze świeżo wyciskanych grejpfrutów i pomarańczy. Lubię grejpfruty jednak sprawia mi problem obieranie ich i jedzenie, więc takie rozwiązanie jest dla mnie genialne.


Na koniec zapraszam na coś alkoholowego. 
Lubię okazjonalnie napić się dobrego drinka, tym razem okazją były urodziny mojej siostry. Campari z sokiem pomarańczowym smakowało wyśmienicie.



 Lubię też Bacardi  z sokiem ananasowym i likierem kokosowym, tzw Pina Coladę.
Dzisiaj natomiast z okazji piątku popijam sobie piwo  Redd's Grapefruit Pineapple, ostatnio bardzo mi zasmakowało.

Przygotowując tego posta wpadłam na genialny pomysł - niedługo będę miała wolną chatę, więc zorganizuję babski wieczór z pysznymi drinkami do picia,  przekąskami, fajną muzyką i rozmowami do białego rana... ale się rozmarzyłam :)
Moje "psiapsiółki", które czytacie bloga czekajcie na zaproszenie!
A pozostałych czytelników proszę o przepisy na Wasze ulubione drinki! 

16 komentarzy:

  1. To super:-) ze już ma 10 tysiaków za sobą:-) życzę kolejnych. Kawa prezentuje się cudownie. Kocham kawę pod różną postacią:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. e, a koleżanki też się liczą? :P P.S. mój ulubiony drink alko to czysty łiskacz, lub rumik ;) a bez alko to lubię mleko z colą :) no i kawę :) i czekoladę na gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie koleżanki nie :) a dla Ciebie szykuję rumik!

      Usuń
  3. Kasiu gratuluję przebicia magicznej 10tki :) Kawusie palce lizać, a drinki wyglądają mega orzeźwiająco. Udanej bibki!

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny ten Twój blog, powodzenia w osiąganiu celu :P

    z drinków polecam kir royal i wszystkie wariacje na temat - w oryginale szampan i creme de cassis, w wersji ekonomicznej likier porzeczkowy i wytrawne wino musujące. albo i nie porzeczkowy :)
    bellini też dobre - zmiksowane brzoskwinie plus szampan.

    udanej imprezy i pozdrawiam

    (Dominika ze środowego szkolenia)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie, że mnie znalazłaś :) dziękuje

      Usuń
  5. Ja również uwielbiam duuuże kubki :) Chciałabym mieć taki fajny ekspres, który zrobi mi pyszną kawę. Póki co, zadowalam się jedynie robioną "ręcznie" :/ Ale może kiedyś...
    Bacardi też lubię i chętnie poznam jego smak w połączeniu z sokiem ananasowym, ale to jak już skończę karmić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na lato to latynoskie klimaty: margarita i caipirinha.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, nam też jakiś czas temu stuknęła dyszka ;) a ja kawę po śniadaniu musowo. Nie mam eksperesu, ale taką włoską kawiarkę, co się na palniku stawia. Kawa perfecto, więc polecam jak ktoś nie ma ekspresu, bo efekt i zasada działania identyczna, a można kupić za poniżej 100 PLN całkiem przyzwoitą. Sorry, że tak praktycznie i osobie, ale tak jakoś mnie naszły kawowe refleksje ;-) Gratuluję Ci 10, bardzo lubię tu zaglądać - budujesz niepowtarzalny, fajny klimat :) A mój drink na lato to oczywiście sangria :) Ja kupuje gotową, mieszam z wodą gazowaną, dodaje lód, owoce: truskawki, pomarańcze, cytryny, arbuz, melon i już. Przepis prosto z Hiszpanii na polskie lato jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dłuższy czas korzystałam z takiej kawiarki, fajna sprawa! dziękuje także za przepis na drinka:)

      Usuń
  8. rany jak bym wpiła takie latte:) chyba będę musiała Cię odwiedzić:-p

    OdpowiedzUsuń
  9. za kawą nie przepadam, ale świeżo wyciśnięte soki uwielbiam :) pomarańczowy może być, ale najlepsze są marchewkowe z jabłkiem, selerem i burakiem - ile to witamin! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam!
    Gratuluję wygranej w moim Candy!
    Szczegóły tutaj: http://marchewkasienudzi.blox.pl/2013/05/Wyniki-Candy-Nagrody-rozdane.html#h=681-1369033130189
    Bardzo proszę o podanie adresu do wysyłki kolczyków:-)
    Pozdrawiam Marchewka (85_marchewka@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również zaczynam dzień od duuużego latte ze świeżo zmielonej kawy ziarnistej. Dopiero później myślę o śniadaniu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!