środa, 8 maja 2013

W świecie mrówki Zet.



Na wczorajszych zajęciach w ognisku bawiliśmy się w fotografię makro. Zamontowaliśmy specjalne pierścienie do aparatów i wyszliśmy w plener. Piszę bawiliśmy bo profesjonalną fotografią tego nie mogę nazwać :) . Zdjęcia robiłam bez statywu, a z moim brakiem stabilności miałam podwójny problem z ustawieniem ostrości. Nie posiadam dużej cierpliwości ani wprawy w robieniu zdjęć jednak kilka ujęć udało mi się wybrać.











Uparłam się, żeby sfotografować mrówki. Nie było to łatwe zadanie, gdyż ciągle chowały mi się do kwiatka...





7 komentarzy:

  1. W takim wydaniu ten świat wydaje się być wielką dżunglą, niesamowite :) Najfajniejsze zdjęcie z zamkniętym mleczem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam :) fajnego masz tego bloga ! I fajnie piszesz.. :) dobry pomysł na nazwe :) podoba mi się :)
    Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie.. Łatwo wygrać a dużo robić nie trzeba :)
    make-up-prima-sort.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe zdjęcia, mnie się podobają mrówki w zółtej krainie:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam makro, zwłaszcza kwiatów! Wychodzą wtedy najpiękniejsze :) Twoje są super, takie lekkie, wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne zdjęcia:) A makro wychodzi przepiękne po deszczu, kropelki wody na roślinkach są świetne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!