poniedziałek, 17 czerwca 2013

Ladies Night.


 

Długo myślałam nad tytułem, miał być "Babski wieczór" ale przecież my żadne baby nie jesteśmy! 
"Kobiecy wieczór"  ten tytuł brzmiał za poważnie :), 
" Ladies night" wydał mi się idealny!


Jeśli pamiętacie miałam mieć wolną chatę, 
więc wykorzystałam ten fakt i zaprosiłam moje koleżanki na wieczór.
Przygotowania nie wymagały wiele zachodu, gdyż kobiety nie jedzą dużo. 
Miałam również świetne pomocnice.











 Cieszę się , że mam takie wspaniałe towarzystwo, nikt tak dobrze Cię nie zrozumie jak druga kobieta. Delikatnie popiłyśmy, pośmiałyśmy się a pogaduchy trwały do późnych godzin wieczornych.



 Naszym głównym trunkiem był poncz.


Mam nadzieję, że niedługo uda nam się powtórzyć wieczór! 
Dziewczyny szykujcie się...

20 komentarzy:

  1. uwielbiam babskie wieczory:) do tego takie przekąski-hmmm cudowny wieczór:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super wieczór!! I te świeczki- cudownie!! Ale to jedzenie:O Zgrozo!! Ile czipsów i czekolady...AAAAA!!:D :D :D :D napisz, że to była tylko atrapa i nie jadłyście tego!!
    Przecież sezon owocowy można szaszłyki owocowe zrobić, zamiast paluszków młode marchewki, jeśli już czekolada to gorzka 70% :D
    Grzanki i sałatka z makaronem (dobrze widzę?) mniam- zjadłabym!! :D
    Zazdroszczę takich spotkań!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana owoce były w ponczu :) a raz na rok chipsy i czekolada nam nie zaszkodzi a coś nam się od życia należy:) ale z drugiej strony masz rację, nie pomyślałam o zdrowych przekąskach....

      Usuń
    2. Ważne ze dobrze się bawilyście i tyle:-)

      Usuń
  3. Takie wieczory są bardzo bardzo fajne :) A na widok jedzenia aż ślinka cieknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm ponczu to bym się napiła :) Fajny wieczór, widzę rozpusta na stole na całego ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. http://www.youtube.com/watch?v=bLnUJQut-kc
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katarzyno lekko Cię poniosło:D natomiast połączenie ja, ogórki i kabanosy w dechę!

      Usuń
  6. Uwielbiam takie wieczory i spotkania. Od czasu do czasu należy się spotkać w kobiecym gronie i poplotkować - każdemu się to należy tym bardziej nam matkom :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekamy na kolejny taki wieczór! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. sama bym się chętnie do was wkręciła :) super atmosfera i te przekąski ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno już nie byłam z moimi dziewczynami na takim wieczorze, a przydałby się, oj przydał... A u Was, widzę, wypas na całego! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Numer 1 zdjęcie z dziewczyną i koreczkami.

    OdpowiedzUsuń
  11. same pyszności ... mmm... chyba dobrze się bawiłyście, co? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale się zrobiłam głodna po tym poście! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O mniam! Jakie super jedzonko <3 Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale smakowitości. Czas coś zjeść. ;)
    Lubię takie babskie spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam takie spotkania, a jedzenie wygląda prze-py-sznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zazdroszczę aż :) miły post! w ogóle b. ciekawie u Ciebie.
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne zdjęcia, wszystko wygląda przepysznie:) Widać, że spotkanie się udało:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!