środa, 12 czerwca 2013

Moja nowa pasja - Decoupage.



Wiem ze Ameryki nie odkryłam i wiele osób się tym zajmuje ale dla mnie to nowość.
Polubiłam Decoupage :) dla niewtajemniczonych jest to technika wycinania obrazków i naklejania ich na przedmioty z drewna, ceramiki albo szkła.
Zajęcie to nie wymaga specjalnych uzdolnień plastycznych a przyjemność zrobienia z niczego coś jest bezcenna! 
Zaczęłam od krótkich warsztatów, na których zrobiłam wazonik ze słoika.





Moim drugim dziełem jest wazon z butelki po winie. Efekt końcowy bardzo mi się podoba mimo, że do perfekcji jeszcze nie doszłam, raczej uczę się na błędach.








Teraz zabieram się za odnawianie starej doniczki. 
Następnym razem napiszę posta "krok po kroku" jak to się robi oraz o potrzebnych materiałach.
Udało mi się chociaż trochę zainteresować Was tematem?

14 komentarzy:

  1. Bardzo podobają mi się ozdoby decoupage, ale niestety nie miałabym chyba do tego cierpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajnie :) ja kiedyś malowałam szklane butelki :), ale to dawne czasy, ale może kiedyś z Córcią pomaluję jeszcze :) Bardzo fajny ten słoik z lawendą, na moje okno w kuchni by pasował :P ja do dekupażu (że sobie spolszczę :P) nie miałabym chyba cierpliwości - klejenie to jakoś nie moja bajka do końca :) choć faktycznie efekty fantastyczne i niemal fach w ręku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć Kasieńko, ja decoupage znam i stosuje od dawna :))) a wracając do starej rozmowy w temacie trampki czy szpilki to super było Cię zobaczyć - szykuj się na przyszły rok..Nie wiem, czy ten post się doda, czy w dalszym ciągu dyskryminujesz mężczyzn na tym blogu - tyle razy pisałem i to mądre rzeczy i nigdzie tego nie ma... Czy Twój mąż nie jest czasem administratorem tej strony, bo to by wiele wyjaśniało..pozdrawiam z Ostrołęki..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ale się uśmiałam, Remik dzięki za komentarz!!!

      Usuń
  4. Wow!wyszło to perfekcyjnie! Bardzo mi się podoba. Ten słoik najbardziej przypadł mi do gustu:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ladnie to wyszlo.......

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne, Kasiu :) Słoik z lawenda prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. niby ładne, ale nie lubię obrastać w badziewie w domu

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie Ci to wyszło!! Naprawdę!
    Kiedyś chciałam się w to "pobawić", ale jakoś wyszło mi to z głowy, więc chętnie poczekam na post "krok po kroku" i kto wie... może sama coś zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kasiu przepięknie ! Napatrzeć się nie mogę. Masz ogromny talent :)

    OdpowiedzUsuń
  10. można dzięki temu stworzyć prawdziwe cudeńka

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudownie, chyba sama musze spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłam bardzo nakręcona na decoupage jakieś 1,5 roku temu i namiętnie odnawiałam szafki, krzesła, półki, doniczki i wazony ;) nawet mam bardzo podobny z tymi samymi serwetkami ze słonecznikami. Świetna zabawa. Najbardziej bawiło mnie to, że koleżanki po wypłacie leciały do Galerii do sklepu po jakieś nowe ciuszki, a ja przepuszczałam kasę w Castoramie i OBI, kupując farby, rozpuszczalniki oraz w sieci (na werniksy pękające, podkłady) :D Chyba z braku czasu przestałam, a jak chciałam wrócić, to okazało się, że wszystkie farbki mi wyschły... :( I musiałam przerwać i schować wszystko pod biurko. Ale czasem wpadają mi super pomysły. Albo czasem chodząc po targach w Krakowie patrzę na stragany i czasem sprzedają takie brzydactwa w tak wysokich cenach, że aż mnie zastanawia kto to kupuje ;) Twoje prace są bardzo sympatyczne, zatęskniło mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow! These came out great!

    Great ideas.

    S&R
    http://www.CattailDown.com

    Follow us on Blog Lovin'! http://www.bloglovin.com/blog/7118895/cattail-down

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!