środa, 5 czerwca 2013

Randka z nieznajomym...




Randka z nieznajomym, a może oczekiwanie na księcia z bajki... takie miałam myśli szykując się na wyjście:) niestety żadnej randki nie było, ale zawsze można pomarzyć! 
Był za to świetnie spędzony czas w towarzystwie cudownych dziewczyn, dużo śmiechu i dobrej zabawy. 






Toalety w jednej z wrocławskich galerii nas urzekły. Jednak pod koniec sesji zostałyśmy wyproszone ze sklepu, na szczęście tuż po zrobieniu zdjęć...




Sukienka - Top Secret
Buty - New Look

Drogie Panie kiedy ostatnio byłyście na prawdziwej randce?

16 komentarzy:

  1. Jak to wyproszone ze sklepu? :-O ładnie wyglądasz! Z moim narzeczonym ostatnio byłam w okresie walentynkowym na randce:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałyśmy pozwolenia na robienie zdjęć :)

      Usuń
  2. No tak, w każdej galerii trzeba mieć pozwolenie na robienie zdjęć, choć niektórym się udaje ;)
    Wyglądałaś w tej sukience prześlicznie. Prawdziwa randka? Hmmm chyba na Walentynki, ale niedługo rocznica ślubu więc szykuję się kolejna. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wyglądasz :)Książę chyba musiał być onieśmielony dlatego się nie pojawił! A ja byłam na odjechanej randce z moim M. jakiej 2-3 tygodnie temu :) Działo się, ale więcej nie powiem ;P A w erze telefonów komórkowych i aparatów w nich pozwolenie na robienie zdjęć to jakaś przesada i teoria... Szczerze mówiąc ja w Warszawie nigdzie nie spotkałam się z takimi restrykcjami w galeriach, jeżeli już to w konkretnych sklepach w środku. Wielokrotnie można zobaczyć bloggerki modowe jak cykają sobie fotki - często to widuję w różnych miejscach i wypasionych kibelkach też. Nikt ich nie przegania. Od razu można je rozpoznać :P A sama też zrobiłam Córci kilka razy zdjęcia w sklepach :)Ech... szkoda gadać.

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm czyżby Renoma?:)Pięknie wyglądałaś, jeśli nawet nie dla księcia to dla samej siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna sukienka. Kasiu mój mąż jest ze Świebodzic, jak będziemy się wybierać do teściów dam Ci znać to się umówimy na kawkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasiu, pięknie wyglądasz w tej sukience :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie wyglądasz, mega kobieco. :) I najważniejsze - cieszę się, że miło spędziłaś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie wyglądałaś :) ja ostatnio byłam na randce parę dni temu, wręcz zmusiłam mojego Jacka żeby mnie gdzieś zabrał i poskutkowało :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kasiu...............

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za miłe komentarze!!! i jak najwięcej randek życzę!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia! Ja co trzy tygodnie wychodzę na randkę z mężem ;) Mamy wtedy weekend tylko dla siebie ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zobaczylam Cie i pierwsze co pomyslalam to to, ze ten kolor wlosow idealnie pasuje do Ciebie.
    Ladna sukienka, jestes bardzo zgrabna.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!