poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Fusetka - lawendowy hand-made.


Dzisiaj chciałabym Wam zaproponować tani, uroczy jednak pracochłonny prezent z wakacji. 
Fusetka to zachowanie lawendowego zapachu na dłużej, słowo spolszczone z języka francuskiego, gdzie "fusettes" oznacza wrzeciono. Jest to kwiat lawendy zamknięty w środku, zawinięty satynową wstążką. Taki prezent ma kilka zastosowań, można go powiesić w szafie, żeby ładnie pachniał i odstraszał mole, może również służyć jako dekoracja w wazonie. Wykonanie i pomysł, wyszukany w internecie przez moją mamę.

A tak się robi szyszkę z lawendy - inaczej lawendowe wrzeciono:

1. Potrzebujemy 25 sztuk oczyszczonych z liści gałązek lawendy.


2. Robimy bukiecik i związujemy go satynową wstążeczką:


3. Rozdzielamy na boki łodyżki.


4. Dla ułatwienia zadania wkładamy bukiet do kubka i rozkładamy łodygi tworząc gwiazdę.


5. Naprzemiennie przekładamy przez łodyżki wstążkę.


6. Jak mamy już trzy rzędy przeplecionej wstążki, wyciągamy lawendę z kubka, kierujemy łodyżki bardziej w dół, przeplatając dalej wstążkę tworzymy "szyszkę".



7. Nie należy na siłę zaciągać wstążki, żeby szyszka nie straciła kształtu. Dopiero pod koniec zaczynamy bardziej ściskać wstążkę.


8. Na końcu robimy kokardę i gotowe.


Ważne jest żeby do fusetki używać świeżej lawendy a nie wysuszonej. 


Z pozostałej lawendy zrobiłyśmy bukiety.
Jak Wam się podoba? Chcielibyście taki prezent z wakacji?

13 komentarzy:

  1. Super pomysł....naprawdę świetny

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie to wygląda ,ale ja nie mam zdolności technicznych

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale świetny pomysł :) Tylko skąd ja wezmę lawendę? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. pomysł ciekawy... ale ja nie lubię lawendy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ӏ know thіs if off toρic but I'm looking into starting my own blog and was wondering what all is needed to get set up? I'm assuming hаving a blog like yourѕ ωould cost а prettу pennу?
    I'm not very internet smart so I'm not 100% positive. Any reсοmmendations оr advice would bе gгeatlу аppreciated.
    Apрreciate it

    my webѕite; web page

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny pomysł na dodatek zapachowy w domu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lawenda od dzieciństwa kojarzyła mi się z babciną szafą. Uwielbiam jej zapach, jak również piękny wygląd. Do tej pory był to jedynie ozdobny dodatek do zakładki, ale coś czuję, że pod wpływem tego posta ta sytuacja się zmieni.
    2litery - zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda fajnie, a pewnie pachnie niesamowicie! :))

    zapraszam: http://niskawmiescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeczywiscie nieperfekcyjne te fusetki... takie chude i dziury miedzy tasiemka, cala zawartosc wypadnie jak tylko kwiatki uschna...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!