wtorek, 27 sierpnia 2013

Letnie klimaty.

Dzisiaj przedstawiam Wam moje ostatnie letnie stylizacje. 
Nic nie mogę poradzić na to, że u mnie ciągle dominują wakacyjne klimaty oraz niebieski kolor  :)





Bluzka - Cropp
Spodenki - Camaieu
Torba- C&A






Bluzka - Reserved
Spodenki - Mango

Która stylizacja bardziej przypadła wam do gustu?

21 komentarzy:

  1. w tych szortach wyglądasz jak dziewczynka :-) a nogi masz obłędne !!!!!!! :O

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza!uwielbiam takie optymistyczne i energetyczne stylizacje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczna koszulka:) i jaka piękna torebka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasia nogi masz zarąbiste i Ty kiedyś pisałaś że masz wątpliwości czy chodzić w szortach. CHODZIĆ !!! I to jak najczęściej!!

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwsza, a nogi to Ty masz świetne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny look! <3
    obserwujemy???:>
    <3<3
    www.high-heeled-view.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. ależ Ty masz nogi!!!! a lato jeszcze trwa :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne plenery do zdjęć :-) i zestawy.
    Pozdrawiamy Muszka i z przyjemnością obserwuję :-)
    http://tohavefabulousday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy zestaw super - mega kolorowy :))
    pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  10. Nogi świetnie, ale włosy jakie - piękny kolor!
    Pierwsza stylizacja też bardzo fajna.

    http://nieotym.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nogi świetnie, ale włosy jakie - piękny kolor!
    Pierwsza stylizacja też bardzo fajna.

    http://nieotym.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tego, co widzę na takich blogach modne jest tylko słodzenie ich autorce... Pewnie narażę się na krytykę, ale napisze to, co wielu myśli, ale nikt nie napisał: te stroje są zwyczajne. To nie są żadne stylizacje! Ja podobny zestaw jak numer 1 używam do sprzątania domu (różowe szorty, kolorowy t-shirt). To ma być moda? Jesteś ładna, zgrabna i pewnie inteligentna, ale co do cholery podkusiło Cię, żeby swoje codzienne stroje publikować całemu światu? Blogi modowe mają inspirować, pokazywać świat mody, czegoś innego niż można zobaczyć na każdej kobiecie na ulicy... Jeżeli decydujesz się pokazać nam swoje stroje, to niech w nich będzie coś wyjątkowego, coś nowego, coś innego niż to, co nosimy na co dzień w domach. No chyba, że założyłaś bloga po to, by się dowiedzieć, czy masz się ubierać w ubranka ze zdjęcia numer 1 czy 2... Ale naprawdę musi Ci ktoś pisać w co masz się ubrać? Czy nie wystarczy spojrzeć do lustra?
    Może nie rozumiem idei tego typu blogów... A na pewno nie rozumiem, co każe niektórym dziewczynom wysyłać swój domowy wizerunek w cały świat i czekać aż ktoś napisze "ojejku, jak ładnie". Naprawdę tego potrzebujecie, żeby czuć się dobrze w swoich ubraniach?

    A co do strojów... Popełniasz podstawowy błąd: niebieska koszulka = niebieskie kolczyki (i jeszcze niebieskie okulary...). W tej różowo-niebiesko sytuacji dodatki zdecydowanie powinny być w innych kolorach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie dziękuję za "krytyczny" komentarz, nie wezmę go sobie do serca bo się z nim nie zgadzam. Nie wiem czy miałeś czas i ochotę przejrzeć bloga czy skupiasz się tylko na jednym poście? Mój blog nie jest blogiem modowym, posty są różne, i uważam, że w pewnym stopniu mogą być inspiracją dla innych. Pisałam kiedyś, że za znawczynię mody się nie uważam, a stroje, które pokazuję mogą podpowiedzieć zwykłym kobietom jak się ubierać na codzień właśnie. Nie oczekuję również, że ktoś mi odpowie jak się ubierać, ciekawa jestem jedynie opinii innych. Skoro nie rozumiesz to po co czytasz, oglądasz, komentujesz???
      a na to, że ktoś tylko "słodzi" w komentarzach nie mam wpływu... ale jest to miłe :)

      Usuń
    2. Ok, wyjaśnijmy sobie kilka rzeczy... Na początek tutaj.
      Przeczytałam wszystkie posty z sierpnia. W momencie pisania komentarza było ich 10, z czego 7 dotyczyło Twoich strojów. Na podstawie logicznego wnioskowania założyłam, że Twój blog jest głównie modowy.
      Wybacz, ale wchodzisz na bloga, coś Ci się nie podoba w 10 pierwszych postach, to czytasz dalej, do skutku aż znajdziesz coś, co pokaże Ci, że jednak nie jest aż tak źle, czy też wyrabiasz sobie opinię na podstawie tych 10 postów?
      Moim zdaniem 10 postów to wystarczająca dawka.
      Byłam ciekawa jak przyjmujesz krytykę, dlatego weszłam tu jeszcze raz (wierz mi na podstawie tych 10 głównie modowych postów nie weszłabym tu więcej). Po przeczytaniu Twojego komentarza, przejrzałam starsze posty niż te z sierpnia. Faktycznie jest w nich odrobinę mniej mody, a więcej innych tematów, które nawiasem mówiąc wychodzą Ci dużo lepiej niż ubraniowa tematyka. Ale nie oczekuj od czytelnika, że po pierwszym negatywnym wrażeniu będzie grzebał w archiwum i szukał niemodowych tematów. Tym bardziej, że nawet jak piszesz o wakacjach, to pokazujesz z nich głównie to, jak byłaś w który dzień ubrana i jakie miejsca sobie znalazłaś do pozowania do zdjęć (naprawdę to Twoje szorty i sukienki były we Włoszech najciekawsze?).
      Dalej, cytując Ciebie: "Nie oczekuję również, że ktoś mi odpowie jak się ubierać, ciekawa jestem jedynie opinii innych." Dla mnie to jedno i to samo...
      Po co Ci opinia innych? Nie wystarczy Ci, że sama wiesz, co się lepiej na Tobie prezentuje, w czym się lepiej czujesz, co ze sobą lepiej współgra? Czy zdanie innych jest aż tak ważne? Wychodzi na to, że w przypadku krytyki (mój post) nie liczy się ono zupełnie, ale w przypadku pochlebstw już tak (oj tak, potrzebujesz tych zachwytów innych blogerek, jak powietrza do życia...).
      Rozumiem, czytam, oglądam, komentuję... I cieszę się bardzo, że Cię to obeszło, bo takie było dokładnie moje zamierzenie.
      Na blogu pojawiły się kolejne 3 posty. Kolejka dla synów - świetny pomysł (naprawdę powinnaś więcej pisać o takich sprawach, a mniej o modzie). A te dwa modowe posty pokazują lepiej dobrane ubrania (plus za nie niebieską biżuterię do niebieskiego sweterka).
      Jeśli już koniecznie inspirować innych, jak ubierać się na co dzień, to pokazuj ubrania z klasą. Może trochę popracuj nad łączeniem kolorów, dodatków...
      I pamiętaj, że takie opinie jak moja pozwalają Ci czynić ten blog lepszym :)
      Pseudolizusostwo koleżanek blogerek, które piszą Tobie, że jest słitaśnie, ma za to na celu tylko odwdzięczenie się przez Ciebie tym samym na ich blogach. Pomyśl, czyja opinia jest szczersza i coś wnosi do Twojej pracy nad blogiem.

      Usuń
    3. Konstruktywna krytyka mile widziana, pozdrawiam.

      Usuń
  13. ojej te anonimowe komentarze sa beznadziejne :)
    nie przejmuj się
    obie stylizacje są śliczne ,ale dla mnie pojedynek wygrywa nr 1 za super letnie kolory :)
    w wolnej chwili zapraszam do mnie ,jeśli blog się spodoba zachęcam do obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie przejmuje się :) pozdrawiam i na pewno zajrzę do Ciebie

      Usuń
    2. Anonimowy, bo jestem na tyle inteligentna, by nie szastać swoimi danymi po internecie. Nie każdy ma ochotę oddawać się całemu świtu za darmo.

      I nawiasem mówiąc, właśnie tak to działa: "wyglądasz ślicznie, zapraszam do mnie". I tu zaczyna działać psychologiczna reguła wzajemności. Dziewczyna prawi Ci komplement, a Ty czujesz się zobowiązana w zamian do odwiedzenia jej bloga. I o to jej chodziło. Dlaczego większość komentujących to blogerki nawołujące do odwiedzenia lub polubienia ich?

      Usuń
  14. Jeszcze tylko dodam, że przejrzałam dział "Kulinaria" (naprawdę fajne przepisy) i "Dom" (szkoda, że tak mało...). Z chęcią przeczytałabym też coś więcej o Twojej pasji fotografii. Bardzo fajne także posty o dzieciach (polecane zabawy - to naprawdę może inspirować).
    Dziewczyno masz dużo ciekawszych rzeczy do powiedzenia niż ciuchy...

    OdpowiedzUsuń
  15. Air Sloth LTD, the basic feature is which is she is
    increased compact design. From the which it was
    designed but also redesigned. If ever the tests are positive, you have at least two options.
    Ones intense relationship to shoes begins soon after we learn to run.
    http://www1.linkclub.or.jp/~magane/yybbs/yybbs.cgi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!