piątek, 30 sierpnia 2013

Zwyczajnie...


Ostatnio ktoś mi zarzucił, ze moje stroje są zwyczajne i nie powinnam pisać bloga ani przedstawiać swoich stylizacji, gdyż nic nowego nie wnoszę. 
Zgadzam się, z tym że moje zestawy są lepsze albo gorsze, zwyczajne a niektóre bardziej przemyślane, mogą się podobać albo nie, dlatego każdy ma możliwość ich skomentowania.
W swoich stylizacjach stawiam na wygodę i klasykę a nawet zwyczajność gdyż jestem zwykłą osobą. 
Jednak lubię też w niewielkim stopniu przyciągać uwagę i nieraz mi się to udaje :)














Bluzka - Stradivarius
Spodnie - Promod

 Czy nadmiar dodatków powoduje oryginalność "stylizacji"? 
Czy ubranie zwykłej sukienki bez okraszenia jej zbędnymi detali nie jest"stylizacją"?
Czy strój musi prowokować i zwracać uwagę, że można go było nazwać "stylizacją"?

Czekam na Wasze opinie i do zobaczenia we wrześniu, bo bloga prowadzę dalej, gdyż sprawia mi to wielką frajdę!

Mam już w przygotowaniu świetne zdjęcia mojej "starej" fotografki więc do zobaczenia!

14 komentarzy:

  1. a tam nie słuchaj zawistnych głosów - ważne że Ty się w tym dobrze czujesz
    a poza tym ja lubię blogi modowe "dobrze ubrane" a nie "przebrane"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tym :) A poza tym to bluzka bardzo mi się podoba ;)

      Usuń
  2. Olej to co mówią . Są potrzebne nie tylko stylizacje ekstramalne ale i te klasyczne a ty właśnie robisz te drugie.ładna bluzka

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie stylizacje z dodatkami jak i bez są stylizacjami.
    Chociaż podziwiam osoby, które potrafią nałożyć dużo dodatków na siebie, tak by wszystkie pasowały- ja mam problem z biżuterią, nigdy nie wiem jaką torebkę dobrać, apaszkę...w sumie nawet nie lubię być obwieszona dodatkowymi gadżetami...
    dlatego oglądam stylizacje poste- bo dopasowuje je potem do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasia hejterzy są wszędzie. Nie przejmuj się i rób swoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak komuś się nie podoba, to od razu hejter?

      Usuń
  5. ja tez tak mysle, nawazniejsze jest aby sie w tym dobrze czuc,ladnie wygladasz.

    OdpowiedzUsuń
  6. bluzeczka piękna, śliczny kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co nowego mozna odkryc w modzie?....... nic, wszystko bylo. Bufiaste ramiona tak popularne rok, dwa lata temu byly modne rowniez kilka wiekow temu. Jedyne co pozostaje to traktowanie mody i jej kreowania w kategoriach zabawy.
    Zycze jak najwiecej odslon.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się bardzo z tego Twojego posta. To ja zarzuciłam Ci, że Twoje stroje są zwyczajne.
    Chyba jednak emocje wzięły w Tobie górę nad dogłębnym zrozumieniem tego, co napisałam.
    A więc: nie napisałam, że nie powinnaś pisać bloga, a jedynie, że to co prezentujesz, to nie są stylizacje, a zwyczajne stroje, którymi, moim zdaniem, nie ma się co chwalić.
    Co do pojęcia "stylizacja", to właśnie radziłabym je odróżnić od słowa "strój". Ty pokazujesz nam się w strojach. Nie używaj pojęcia stylizacja.
    Nawiasem mówiąc o stylizacji nie świadczy ilość dodatków (może ich nie być wcale), czy prowokacyjny strój, o którym piszesz (bo w dobrej stylizacji liczy się zachowanie klasy, a nie pokazanie ciała).
    Stylizacja to sztuka, umiejętne zestawienie różnych części garderoby dla podkreślenia urody kobiety, faktury i kolorystyki tkaniny, kroju ubrania i pomysłu wykonawcy. I ten pomysł chyba właśnie jest kluczowy. Można pokazywać ubrania, które były już wszędzie, ale na inny sposób.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie nuuuuuuda

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę że dla wielu z nas pisanie bloga to zabawa,która sprawia wiele radości zwłaszcza nam samym,i o to przecież chodzi,prawda?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!