sobota, 25 stycznia 2014

Lata 20, lata 30.


Tematem zajęć fotograficznych, w których miałam przyjemność uczestniczyć były lata 20. 
Wspaniałą modelkę Anie mieliście przyjemność poznać na zdjęciach z mąką. Tym razem wcieliła się ona w seksowną i wyzwoloną kobietę.  Makijaż kobiety tej dekady to mocno podkreślone oczy, wyglądające na smutne  i małe, ciemnie usta. Włosy koniecznie pofalowane. Niestety nie udało nam się znaleźć sukienki, która byłaby charakterystyczna dla takiego wizerunku. Jednak całość wg mnie i tak wypadła nieźle. 
Zresztą oceńcie sami:)














Modelka - Ania
Makijaż, fryzura - Edyta
Zdjęcia - ja 

wtorek, 21 stycznia 2014

Pepitka z pazurem.


Wzór pepitki wykorzystywany jest na wiele sposobów, pojawia się na płaszczach, szalach czy torebkach. Nie jest to propozycja jedynie na eleganckie wyjścia, to również doskonałe rozwiązanie przy doborze ubrań swobodnych, zabawnych oraz sportowych.
Ja upatrzyłam sobie sukienkę o takim deseniu. Na tą sukienkę miałam ochotę dużo wcześniej, jednak dopiero na wyprzedaży udało mi się ją kupić za połowę ceny.
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym w trakcie zdjęć nie zmieniła butów :)

Jeśli nie posiadacie jeszcze Pepitki w swojej garderobie to gorąco zachęcam do kupna ubrań z takim wzorem!













Sukienka - New Yorker
Buty- Stradivarius

Zdjęcia - Paweł

sobota, 18 stycznia 2014

Bułeczki cynamonowe.


Dzisiaj zapraszam na moje ulubione, pyszne bułeczki cynamonowe. 
Przepis jest trochę pracochłonny ale na prawdę warto poświęcić czas aby potem delektować się smakiem bułeczek. 
Przepis zaczerpnięty ze strony Kwestia Smaku.

Ciasto drożdżowe:
•3 szklanki mąki pszennej (tortowej, typ 500)
•1/2 łyżeczki soli morskiej
•3 łyżki cukru
•1 szklanka letniej wody lub mleka
•2 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży instant
•1/4 szklanki oleju lub roztopionego masła

Nadzienie:
•1 i 1/2 łyżki cynamonu
•1/3 szklanki brązowego cukru
•1/2 szklanki rodzynek lub żurawiny
•1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich
oraz:
•1/4 szklanki roztopionego masła do posmarowania ciasta, 
oliwa do posmarowania bułeczek, roztrzepane jajko - opcjonalnie

1 szklanka = 250 ml
1 łyżka = 15 ml
1 łyżeczka = 5 ml

Wymieszać przesianą mąkę, sól, cukier. Do mleka dodać drożdże i mieszać przez chwilę aż się rozpuszczą. Mleko z drożdżami wlać do mąki razem z olejem lub roztopionym masłem. Wymieszać łyżką, następnie wyrabiać ręką przez około 8 - 10 minut, aż będzie gładkie i nie będzie się kleiło. Wyjąć ciasto na stolnicę i wyrabiać przez minutę, uformować kulę, włożyć ją do czystej większej miski (ciasto podwoi objętość), wysmarowanej olejem, przykryć folią i wstawić do lodówki na jedną noc lub maksymalnie na 4 dni.
W dniu pieczenia, wyjąć ciasto z lodówki, wyłożyć na stolnicę i uformować kulę. Zawinąć w folię i odłożyć na 20 minut. Ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach około 30 x 35 cm, na grubość około 6 - 7 mm, podsypując w razie konieczności mąką. Wierzch posmarować roztopionym masłem, posypać najpierw mieszanką cynamonu i brązowego cukru, a następnie rodzynkami lub żurawiną oraz orzechami włoskimi. Zwinąć ciasto w roladę, rozpoczynając od dłuższego boku.
Pokroić na plastry o grubości 2,5 cm, ułożyć rozcięciem do góry w tortownicy lub bezpośrednio na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując około 3 - 4 cm odstępy pomiędzy bułeczkami. Wierzch posmarować oliwą i przykryć luźno folią spożywczą. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 2 godziny, aż bułeczki zwiększą objętość i połączą się ze sobą. Przed pieczeniem bułeczki można posmarować roztrzepanym jajkiem. Piekarnik nagrzać do 175 stopni C.
Bułeczki piec przez około 20 - 22 minut, aż będą ładnie zrumienione. W międzyczasie przygotować krem (przepis poniżej). Bułeczki najlepsze są na ciepło. Po ostudzeniu warto trzymać je pod przykryciem. Po wystudzeniu podgrzewać przed podaniem, można zamrozić. 

Krem:
•50 g serka kremowego
•1/8 szklanki (25 g) roztopionego masła
•1/2 szklanki cukru pudru

SMACZNEGO!










środa, 15 stycznia 2014

Kwiaty w zimie.


Czy tylko w wiosennej garderobie mogą pojawiać się motywy kwiatowe? 
Zdecydowanie - NIE!
Ja urocze, kolorowe ubrania kupiłam na zimowych wyprzedażach. 
Ostatnio na blogu mogliście oglądać dwie kwiatowe spódnice, a dziś prezentuję Wam bluzkę w podobnym deseniu. 
W przyrodzie brakuje kolorów ale nie zapominajcie, że mogą pojawiać się one na ubraniach.
Czy w Waszej szafie Drogie Panie można znaleźć kwiaty? :)_









Płaszcz - Bershka
Bluzka - Stradivarius
Spódnica - Top Secret
Buty - Promod

Zdjęcia - Diana

niedziela, 12 stycznia 2014

Mrs.Gray.


Wybierając strój na wyjście zawsze staram się eksperymentować z kolorami. Nie zawsze muszą to być intensywne barwy. Tym razem zostałam Panią Gray :)
Niedawno upolowany w Second Handzie płaszcz zestawiłam z kwiatową spódniczką kupioną na wyprzedaży. W ten sposób powstał niebanalny miks szarości, który sprawdza się w każdej okazji. 








Płaszcz - River Island (SH)
Spódnica - Stradivarius
Komin - House
Torebka - SH