środa, 12 marca 2014

After work.


Drogie Panie, namawiałam Was kiedyś, żebyście od czasu do czasu zrobiły sobie wychodne i wybrały się w towarzystwie koleżanek na tańce. Dzisiaj po raz kolejny apeluje do Was, aby zapomnieć chociaż na jeden wieczór o domowych obowiązkach, pracy, problemach, zrobić coś dla siebie bez poczucia winy wyjść z domu. Moja propozycja stroju na taką okazję to szybka zmiana ze stroju biurowego na wieczorowy - z marynarki na kurteczkę, z czarnych szpilek na czerwone .







 Bluzka - Mohito
Spódnica - Top Secret
Zdjęcia Edyta.

12 komentarzy:

  1. o WOW :) ale zmiany u Ciebie- bardzo pozytywnie!!
    Twoja stylizacja trafiona w moje gusta iż uwielbiam taką kolorystykę- a dodatkowo wyglądasz bardzo seksownie!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Popieram w 100%- należą nam się babskie wypady na tańce! :)
    Rewelacyjnie wyglądasz! Zmiany okazały się bardzo pozytywne :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. no superowo :)
    zapraszam na: www.okomody.blogspot.com
    oraz na fb: https://www.facebook.com/pages/Eye-Of-Fashion/643842068970318?ref=ts&fref=ts <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba przedstawiona stylizacja :) wyglądasz ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietna imprezowa stylizacj! obserwuje i zapraszam do siebie
    www.madebyasha.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi się ta stylizacja, spódnica jest piękna, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurteczka rewelacja. Świetnie pasuje do Ciebie połączenie bieli i czerni. No i te szpilki. Czerwony kolor jest niezawodny i u mnie również znajdziesz podobne połączenie :)
    pozdrawiam

    www.antymarka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajny look :)

    http://blondehairgreyeyes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. no i super stylówka na takie babskie wyjścia!!! ale buty idealnie pasują do włosów i ... do wina :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł. Wystarczy zmienić dwie rzeczy, a wszystko się zmienia :)
    Bardzo fajnie wygląda to zdjęcie z kieliszkiem :)
    Czasem warto wyjść i się zrelaksować, bo żyć w ciągłym stresie, to horror.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!