poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Simply set.

Koszula, sandały  - Reserved       spodnie - Promod
bransoletki - My Little Things



      Dzisiaj przedstawiam Wam mój "zwyklak" do pracy. Przewiewna koszula oraz lniane spodnie, które gwarantują ze nie przykleję się do krzesła. Póki co upały przestały nam doskwierać ale bywało różnie a mnie w pracy chłodzi tylko wiatrak.

Jak u Was po weekendzie? Mnie zaczyna przerażać fakt ze lato się kończy...








 
Zdjęcia - Paweł

26 komentarzy:

  1. piękne włosy :) też mi smutno z powodu kończącego się lata...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak lekko , tak zwiewnie , tak pięknie . Tak lubie najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  3. dokładnie-piękne włosy:) a stylizacja prosta ale z klasą:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny kolor włosów!

    Pozdrawiam,
    www.klaudiakulakowska.blogspot.ie

    OdpowiedzUsuń
  5. Niby prosta, ale bardzo ciekawa stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny zestaw do pracy. Szkoda tylko, że białe spodnie są takie niepraktyczne bo szybko się brudzą :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! dlatego nigdy ich nie ubieram na spacer z moimi chlopkami :)

      Usuń
  7. Świetne włosy. Mi też smutno z powodu końca lata.
    http://antenaaa-atena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. jeszcze się nie kończy - zanim się skończy na dobre, to zapewne minie jeszcze kilka tygodni ;)
    zobaczysz!

    w ogóle nie pisz takich rzeczy - ja jadę nad morze w piątek, i upałów może nie być (i tak się nie opalam ani nie kąpię w morzu nigdy), ale nie może się rozpadać, no ;P


    zestaw fajny - niby zwyklak, ale jak zwykle u Ciebie: stylowo jest.
    i z klasą!

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej lubię właśnie takie zwyklaczki, bo zachwycają prostotą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. czarująco :) prosto ale super:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja chyba w sobotę odczułam tak naprawdę, że juz lato się kończy. Noca temperatura spadła do 11 stopni, a ja w cieniutkiej sukience z gołymi nogami. Trzęsłam się jak osika :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie o to mi chodzi, marznę w nocy śpiąc przy otwartym oknie...

      Usuń
  12. Dla mnie zawsze PERFEKCYJNA i naturalna!
    Przesyłam wielkie buziaki z Gdyni:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie też te myśli dopadają :(
    Fajny zestaw pracowy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki zwyklak zawsze najlepiej się sprawdza. Ja też lubię proste formy bez męczenia się bo coś gniecie albo gryzie. Ale szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie końca lata... Aż płakać mi się chce. Z tego powodu jak się rano zastanawiam co mam ubrać to wybieram już cieplejsze rzeczy i ze smutkiem patrzę na te wszystkie frywolne sukienki...
    www.antymarka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. No ja to już od kilku dni chodzę i marudzę że lato się skończyło:( Tyle na nie czekałam, trwało w sumie miesiąc i bach! Z dnia na dzień dosłownie :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Niezwykły ten Twój zwyklak, uwielbiam białe spodnie:))
    No tak nocki już takie zimne, brrr, szkoda:((

    OdpowiedzUsuń
  17. Delikatnie , subtelnie, tak jak powinno się ubierać do pracy, więc jestem za! Ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Idealny zestaw do pracy :)
    Oj nie tylko Ciebie przeraża fakt zakończenia lata.
    Nie lubię zimy, nie chcę :)
    Ale takie zycie niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  19. zestaw super - bardzo bardzo na plus zwłaszcza w upalne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo ładnie wyglądasz :) błękit idealnie pasuje do Twoich pięknych włosów

    OdpowiedzUsuń
  21. świetny, letni zestaw, idealny na polską pogodę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!