wtorek, 17 marca 2015

Czuć wiosnę w powietrzu.

koszula - Stradivarius / spodnie - Promod /  buty - H&M / kurtka - SH
zdjęcia - Jarek klatkastudio.pl

      Kalendarzowa wiosna puka już do naszych drzwi, czekam na nią z utęsknieniem. W moim małym ogródeczku zakwitły wiosenne przebiśniegi i krokusy. Mimo, że pogoda jest jeszcze kapryśna, raz świeci słońce raz jest pochmurno, zimno i wietrznie, ja w powietrzu czuję już wiosnę.  Na ulicach też widać oznaki nadchodzącej wiosny, dlatego i ja postanowiłam ubrać lżejszą garderobę. Jednak ciągle mam wątpilowści czy powinnam pochować zimowe kurtki na dno szafy. Chłód nie jest łaskawy dla mody, ale wydaje mi się, że ciekawe zestawy wychodzą na styku zimy z wiosną.  U mnie zestaw codzienny, do biegania i załatwiania spraw na mieście ;).
A jak jest u Was? Wiosenne porządki w szafie już rozpoczęte?
 

 






21 komentarzy:

  1. Też to mam - wszędzie wiosna!
    Wyglądasz jak licealistka;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak , tak . Nawet kurtki zimowe wyprane , w próżniowe worki pochowane i wyniesione do schowka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lovely look!

    www.eager4fashion.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurteczka idealna :)
    Pozdrawiam serdecznie, MÓJ BLOG/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Moją ulubioną porą roku jest zdecydowanie wiosna. Teraz jednak zaczynam się gubić, bo pogoda jest rzeczywiście kapryśna. Raz śmigam w kurtce zimowej i czapce, dzisiaj natomiast w parce i trampkach. Ciekawe jak będzie za kilka dni... Twoja kurtka prezentuje się gustownie. I nie wiem czy to naszyjnik czy po prostu instalacja na koszuli, ale jest świetna :)

    http://brewilokwencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naszyjnik:)
      dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. Fajny, luźny zestaw! Wszystko do siebie pasuje, nawet kolor włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. e, jeszcze chłód w powietrzu, nie wiosna - przynajmniej w Łodzi i okolicach ;P
    ale słonko tak ładnie daje, że chce się ryzykować i lekkie rzeczy na siebie wdziewać ;)

    ja też ciągle nie chowam zimowej kurtki, bo wciąż w niej chodzę ;)
    wyłażę z domu bladym świtem, wracam wieczorem - wtedy jeszcze się marznie.
    gdy w południe przemieszczam się z pracy na uczelnię to po prostu zwijam kurtkę pod pachę ;)

    nie cierpię marznąć!
    wolę się zgrzać, niż trząść z zimna.

    ale przygotowuję szafę - kupuję już lżejsze buty: mokasyny, baleriny.

    nowości ubraniowych nie planuję - szafa mi się już nie domyka ;P


    a Twój zestaw dzisiejszy, Kasiu, bardzo mnie urzeka!
    ta kurtka połączona z butami daje bardzo fajny efekt.
    no i ten dżinsy!
    mnie się ten set kojarzy trochę z takim kowbojskim stylem country ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi marzą się wiosenne, nowe szpilki :)
      a co do zimna to masz racje, kurtkę jeszcze zostawiłam ale kozaków już nie włożę :)
      buźka!

      Usuń
  8. To pierwsze pojedyncze portretowe zdjęcie jest przepiękne!
    ja też czuję już wiosnę, i mam ogromną nadzieję, że zima już nie wróci :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie również czuć już tą wiosnę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. O dziwo rozpoczęte! I nawet sporo wyrzuciłam, jak nigdy:D

    Lubię takie zestawy na luzie i takie kolory!!! I zazdroszczę Ci coraz dłuższych włosów!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już zrobiłam porządki w szafie, to nie było trudne bo rzeczy mam malutko;) Ale płaszcza nie schowałam bo nie chcę zapeszać;) Zestaw super. Lubię jeans z jeansem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, jeden płaszcz-kurtkę zostawię w razie godziny W :)

      Usuń
  12. U mnie jeszcze nie. Zawsze zaczynam od butów.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja tez czekam na wiosne ale zmieniac ciuchow w szafie mi sie nie chce :P:P:P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!