czwartek, 19 marca 2015

Kożuszek na wczesną wiosnę.

kożuszek- tutaj / zegarek - Otien / bluzka - Mohito  
zdjęcia - Edyta Cygan


    Pisałam Wam w ostatnim wpisie, że mam dość noszenia ciepłej, zimowej kurtki ale jednocześnie jestem zmarzluchem, więc ciepłą odzież zrzucam powoli. Mimo, że świeci słońce poranki i wieczory są jeszcze chłodne. Dlatego cieplutki, milutki, idealny na wczesną wiosnę kożuszek - to bardzo dobry wybór! 
Miłego dnia!












26 komentarzy:

  1. Fajny ! Nawet bardzo !
    Mnie to najbardziej nogi marzną i kozaki ostatnie ściągam na wiosnę :)
    Wiec mam nadzieje ze te cudne szpileczki tylko do zdjeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu w tym dniu było tak ciepło, że miałam baleriny, które do zdjęć zamieniłam na szpilki ;)

      Usuń
    2. :):)
      To urok kapryśnej wiosny :) nie wiadomo jak sie ubrać () u nas wczoraj 24st dziś zaledwie 7 st :/

      Usuń
  2. Mimo kożuszka i tak czuć wiosnę. Piękny uśmiech Kasiu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mimo kożuszka i tak czuć wiosnę. Piękny uśmiech Kasiu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale jesteś pozytywna, taka energetyczna ostatnio, aż miło się patrzy.
    A kożuszek genialny, skradłabym i nosiła, nosiła, nosiła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje :) wiosna w sercu, więc uśmiech na twarzy;)

      Usuń
  5. Świetny jest ten kożuszek! Wiem coś o tym sama jestem zmarzluch:)
    Cała stylizacja zdecydowanie na tak! Pięknie!

    Zapraszam do siebie i zachęcam do obserwowania http://www.fashionmint.pl/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie wyglądasz, tak wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. great pics :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo podoba mi się kożuszek i buty :)
    Pozdrawiam serdecznie, MÓJ BLOG/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale Ci dobrze w tym Wrocławiu! Tam zawsze jest najcieplej! Ja jeszcze w kozakach śmigam:))
    Fajny ten kożuszek! Tak trochę jak poncho! Można się w niego super otulić!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. ej, przygarnęłabym ten kożuch ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny ten kożuszek! Wygląda tak milutko i cieplutko, że chętnie bym się w niego wtuliła :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się z Tobą, jak dla mnie za wcześnie jeszcze na lżejsze okrycia :D Piękny kożuszek!

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny kożuszek i jaki cudowny zegarek ! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Nice jacket Kasia and I love so much your watch!!! Have a nice day, kisses (and thank you for your visit),
    Eni

    Eniwhere Fashion
    Eniwhere Fashion Facebook

    OdpowiedzUsuń
  15. Oo kurczę, a ja od kilku miesięcy tak choruję na te kożuszki, bardzo podobają mi się takie luźniejsze, asymetryczne, z dużym wykładanym kołnierzem, ale nic nie mogłam na siebie znaleźć :/ także dopiero na przyszły sezon coś poszukam znowu....
    i jakie ładne, kolorowe pazurrrki dostrzegłam :D super!
    Udanego weekendu :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  16. Kasiu, tą stylizacją mnie kupiłaś, jest świetna! kożuszek i te spodnie! są fantastyczne!!!

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Kożuszek wygląda na cieplutki. Dodatkowy plus to oryginalny fason:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. KASIU! A DZIŚ PERFEKCYJNIE

    pozdrawiam z Gdyni!
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Super Kasiu taka wiosenna i pełna radości jesteś na tych zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!