poniedziałek, 2 marca 2015

Summary of February.


      Kochani ostatnio trochę nie ogarniam natłoku zajęć i obowiązków. Brakuje mi czasu. Znowu mam wrażenie, że czas ucieka mi przez palce. Dlaczego dla niektórych doba ma aż 24 godziny a dla mnie tylko 24 godziny... No dobra, koniec marudzenia, tak na szybko podsumowanie lutego przed Wami.





Zapowiedź tego co niebawem:


W oczekiwaniu na wiosnę :).


Nowy zakup biedronowy - organizer na biżuterię:


Nowość z Helfy - henna do przetestowania.

 
Wspomnienie "Tłustego czwartku" i pierwsze pączkowe wypieki:



21 komentarzy:

  1. So beautiful month recap my dear Kasia! I adore you and your sense of fashion and style. With red dress you are really elegant and with parka you are very beautiful!!!! Have a nice day, kisses,
    Eni

    Eniwhere Fashion
    Eniwhere Fashion Facebook

    OdpowiedzUsuń
  2. Znasz kogoś dla kogo doba ma aż 24 h ?!?!
    Ja tez nad henna się zastanawiam .... U zastanawiam ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niedługo będę testować, sama jestem ciekawa co mi wyjdzie :)

      Usuń
  3. Ten uśmiech i włosy - łał łał! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie Ci w w czerwieni i w zieleni :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. dla mnie też doba ma TYLKO 24 godziny :(

    OdpowiedzUsuń
  6. 24??? No nie wiem, u mnie się skurczyła i tylko nie wiem o ile, ale dojdę do tego:)))
    Co tu dużo pisać, śliczna Kaśka w lutym:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie Ci pasuje czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie wyglądasz . Lubie czerwone sukienki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. znam to skads. tez czesto brakuje mi cxzasu i to na wlasne zyczenie w sumie...

    OdpowiedzUsuń
  10. w tej zielonej kurtce wyglądasz obłędnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiem coś o tym braku czasu, śliczna Ty!

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się Twój luty i czekam na zapowiedż... Na tej fotce ostatniej wyglądasz jak z obrazu jakiegoś mistrza... Pieknię:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne podsumowanie miesiaca:)
    Zdjecia sliczne, pieknie wygladasz w tej czerwonej sukience:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne podsumowanie!! :) Bardzo ładnie Tobie w mocnych kolorach w czerwieni i w tej zielonej kurtce:) A drzewko na biżutki mam takie samo, stale mi się przewraca;)

    OdpowiedzUsuń
  15. pączki jem baaardzo rzadko - ale odkąd Mama poczęstowała mnie
    pieczonymi - chodzi za mną zakup piekarnika lub choćby prodiża -
    na pizze, na marchewkowce, na pyszniutkie obiady...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!