czwartek, 16 kwietnia 2015

Skirt from SWAP.

spódnica - SWAP / koszula - Stradivarius / torebka - tutaj / szpilki - NN / zegarek - Deja vu

 


"Nie kupujmy, gdy możemy wymienić. Nie wyrzucajmy, gdy możemy oddać.”


      Od jakiegoś czasu aktywnie uczestniczę w spotkaniach typu SWAP czyli sprzedaży, wymiany ubrań. Pozbywam się ubrań, których nie ubrałam od ponad roku. Przy okazji zdobywam nowe znajomości i również miło spędzam czas. Na zdjęciach jeden z lepszych łupów - spódniczka z różanym motywem. 
      A wy co robicie z ubraniami, które zalegają w waszych szafach? Oddajecie? Wymieniacie? Wyrzucacie?








29 komentarzy:

  1. Też biorę udział w takich przedsięwzięciach. Zwykle jednak więcej przynoszę do domu niż udaje mi się pozbyć;-))
    Ta spódniczka to miód malina zdobycz. Ujmuje Ci dekadę i figurę masz w niej jak modelka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Koszula śliczna :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo nie , nie wyrzucam, oddaję, wymieniam, sprzedaję.
    A spódniczka, fakt, cudnej urody, wyglądasz w niej uroczo, fantastyczny zestaw:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas takie akcje tylko dotyczą ciuchów dziecięcych i bardzo chętnie wykorzystuje :)
    Ostatnio mocno rozważam moja szafę , oddaje reklamówki do H&M starych podniszczonych w zamkną za rabat 15% na kolejne zakupy , te niezniszczone odkładam i zamierzam przywieść do Pl i znaleść chętne :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego wszystkiego nie napisałam - ładnie Ci tak krótko :)

      Usuń
    2. dziękuje :*
      o H&M słyszałam, fajne podejście mają, podoba mi się ta akcja!

      Usuń
  5. Fajna spódniczka :) Też biorę udział w takich akcjach a czasem oddaję do lumpeksu albo tym którzy ich potrzebują

    OdpowiedzUsuń
  6. Spódniczka fajna ale zdecydowanie za krótka.
    Jakby pożyczona od młodszej siostry...

    OdpowiedzUsuń
  7. spódnica jest świetna, Kasiu, więc gratuluję łupu!

    ja niestety mam problem z pozbywaniem się ubrań - tego, co zniszczone, pozbywam się bez żalu.
    Ale jeśli czegoś już nie noszę, coś było złym zakupem po prostu, to... chomikuję.
    Są tego plusy - kilka razy na blogu pokazywałam rzeczy, które przeleżały na dnie szafy lata, po czym okazało się, że wyglądam w nich fajnie.
    Ale większość nadal mi zalega.
    Tylko... boję się ich pozbyć z obawy, że kiedyś znowu do nich zatęsknię i będę musiała dużo forsy wywalić, żeby kupić takie nowe ;)

    Tak miałam ostatnio z mokasynami - wywaliłam dwa lata temu, bo kto by to nosił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zawsze pozbywam ciuszków jak 3 miesiące w czymś nie chodzę :)

      Usuń
    2. Ja zastanawiam się długo zanim się czegoś pozbędę, czasami pomaga mi siostra, ubierze coś w czym długo nie chodziłam i od razu ta rzecz wraca do życia :)...

      Usuń
  8. Super stylizacja bo taka kolorowa :) Ja niestety nie mogę się przekonać do takich mocnych kolorów .Pozdrawiam i zapraszam http://kopgielmogielmodowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna ta spódniczka :)
    Ja nienoszone/niepasujące ciuchy lubię przerabiać - skrócić, przefarbować, doszyć frędzle, namalować coś itp.

    OdpowiedzUsuń
  10. te buciki i spodniczka super ze soba wspolgraja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Spódniczka rewelacyjna, lubię taki krój :)
    i koszula świetna - poluję na taką :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Spódniczkę Ci ukradnę jest prześliczna, świetny looK :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Floral is one of my favorite prints Kasia! I like very much your skirt...you are beautiful as always! Today I have a new outfit on my blog! If you want, take a look at my blog and let me know what you think.....Have a nice day, kisses and thank you for stopping at my blog,
    Eni

    Eniwhere Fashion
    Eniwhere Fashion Facebook

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja uwielbiam takie wymiany. Niestety w moim mieście bardzo rzadko się odbywają.

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo fajnie, spódnica świetana podkreśla długie nogi:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda ze u mnie nie ma takiej wymiany

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda ze u mnie nie ma takiej wymiany

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!