czwartek, 18 czerwca 2015

Opalenizna odejmuje kilogramów ale dodaje lat.

 sukienka - tutaj
zdjęcia - Czarek :*


         Opalenizna w dzisiejszych czasach traci na popularności mimo, że odejmuje optycznie kilogramów i dodaje urody. Jednocześnie wiąże się z nią szybsze starzenie się skóry. O dylematach "bladość czy opalenizna" pisałam równo rok temu tutaj. Dzisiaj znowu staję przed tym "problemem" i póki co świecę bladością. Pojawiły się wtedy różne komentarze, większość bliska mojemu sercu. W komentarzach pisałyście, że pokazujecie ciało latem i nie przejmujecie się czy jest już opalone, czy jeszcze nie. Tak jak ja, nie znosicie solarium i nie wyrządzacie swojej skórze krzywdy. Jeżeli opalenizna to tylko naturalna, bez sztucznych dopalaczy. Za brązową skórę teraz przyjdzie nam zapłacić za parę lat. Mi nikt nie daje tyle lat co mam, może to zasługa właśnie nie narażania skóry na częste promieniowanie słoneczne. Skóra niszczy się przy opalaniu, trwale niszczą się włókna kolagenowe. Jednocześnie według mnie wszystko w umiarze jest dozwolone.

       Niebawem wybieram się na urlop, zamierzam z niego wrócić muśnięta promieniami słonecznymi... ale nie spalona jak frytka:).










wtorek, 16 czerwca 2015

Smaki wczesnego lata.


    Już za chwile zawita do nas astronomiczne lato. Z jakimi smakami Wam się ono kojarzy? Dla mnie najwcześniejszymi oznakami, że lato tuż tuż to dojrzewające truskawki. Niestety ich czas pomału dobiega końca. W między czasie dojrzewają czereśnie. Z letnich warzyw uwielbiam szparagi oraz młode ziemniaczki i kapustę. To tylko kilka moich letnich propozycji. Korzystajmy z dobrodziejstw natury, teraz jest na to najlepszy czas!



     Ostatnio na niedzielny obiad serwowałam, młode ziemniaki w duecie z łososiem i szparagami, które po raz pierwszy robiłam w piekarniku.


      Natomiast z białych szparagów polecam ugotować pyszny krem, przepis znajdziecie tutaj.


    Wstyd mi się przyznać ale smak bobu poznałam dopiero niedawno...


         Wiosną zachwycałam się bzami i konwaliami. Niestety te kwiaty już przekwitły, ale moje zmysły cieszą teraz piwonie, róże i maki.

niedziela, 14 czerwca 2015

Na sportowo - szara sukienka.

sukienka - tutaj / zegarek - Deja vu
zdjęcia - Edyta
    
       Dzisiaj prosta, szara sukienka. Krój i fason sportowy ale dodatki sprawiły, że wyszło w miarę elegancko :). Dużym atutem tej sukienki jest wygoda w jej noszeniu, pasuje do trampek jak i szpilek. Ja nie zamierzam się z nią rozstawać i na pewno spakuję ją do walizki na wakacyjny wyjazd. 
Miłej niedzieli. 












środa, 10 czerwca 2015

Walktrendy wishlist.

 Witajcie, tuż przed wakacjami zapraszam na garść nowości ze sklepu. Przedstawiam Wam asortyment, który wpadł mi w oko, ale jestem również ciekawa Waszej opinii.

Sukienki   TUTAJ/ TUTAJ/ TUTAJ

 

Zegarki TUTAJ / TUTAJ / TUTAJ



 Kombinezony  TUTAJ / TUTAJ TUTAJ 


Spódnice  TUTAJ / TUTAJ / TUTAJ
 

 Biżuteria  TUTAJ / TUTAJ / TUTAJ


niedziela, 7 czerwca 2015

Wine Red Maxi Dress.

sukienka - tutaj


      Wieczorową porą przedstawiam Wam niebanalną kreację - czerwoną, maxi sukienkę, która zachwyca nie tylko soczystym kolorem ale także plisami. Czuję się w niej wyjątkowo, ale nie chcę Was oszukiwać, że taka kreacja sprawdzi się na każdą okazję. Jednak uważam, że na "specjalne" wydarzenia warto mieć takie cudeńko w szafie. Jestem ciekawa Waszej opinii i propozycji wykorzystania tej stylizacji. 











czwartek, 4 czerwca 2015

Retro mucha.

sukienka - szafa mamy / kapelusz -  H&M /  szpilki - Lasocki / zegarek - Deja vu
zdjęcia - Paweł

 

       Ile lat może mieć ta sukienka? Trudno mi dokładnie zliczyć, myślę, że ponad 40lat. Nosiła ją moja mama będąc panienką. Niestety na zdjęciach nie widać dokładnie deseniu sukienki - są to muchy;). Moda znowu zatacza koło i powraca - ciągle modne są sukienki w takim stylu, z szerokimi kołnierzami, za kolanko, pensjonarki. Jak dla mnie jest to prawdziwa perełka retro! Dobrałam do niej wyjątkowo wygodne szpileczki z odkrytymi palcami oraz kapelusz z dużym rondem. W tym zestawie czułam się bardzo wytwornie i jednocześnie lekko i taktownie.