środa, 30 września 2015

Summary of September.


     O tym, że marzy mi się Barcelona pisałam tutaj. Jak każdemu wiadomo marzenia są po to żeby je spełniać, więc na początku września kupując ostatni bilet na samolot, poleciałam z siedmioma wspaniałymi kobietkami na kilka dni do tego wspaniałego miasta. Szykuję osobny wpis poświęcony tej wyprawie, więc dzisiaj tylko tyle na ten temat.






 

     Długo oczekiwana sesja nie tylko mi bardzo przypadła do gustu. Dziękuję Wam za miłe komentarze - faktycznie czułam się wtedy jak księżniczka.


      
     Kolejnym małym sukcesem miesiąca września był wpis z  różaną midi , która na pewno będzie jeszcze wykorzystana podczas jesiennych sesji.


A zielona koronka przyda się na jesienne wieczorne wyjścia.


Kilka październikowych zapowiedzi. 





      Ostatni weekend września spędziłam bardzo intensywnie. Byłam na pokazie kaskaderskim gdzie pierwszy raz na żywo miałam okazję oglądać skoki  i akrobacje na motocyklu, jazdę samochodem na dwóch kółkach i wiele innych niebezpiecznych scen. Niestety zdjęć z tego pokazu nie posiadam, więc musicie uwierzyć mi na słowo, że było to niepowtarzalne widowisko.

  
       Miałam też przyjemność w kameralnym towarzystwie przepłynąć się Guciem po Odrze. Wrocław widziany z innej perspektywy ponownie mnie zachwycił.
 



     A na koniec inspiracja kulinarna. Przypadkiem trafiłam na jedyny w Polsce street food z baozi oraz wyśmienite zupy świata. Zaintrygowało mnie menu na tablicy więc postanowiłam zaryzykować i spróbować tych specjałów. Nie rozczarowałam się Pan.puh i zupy uraczył mnie baozi z krewetkami i selerem naciowym oraz portugalską zupą caldo verde z jarmużem. Polecam.
  
W Motylej Nodze delektowałam się piwem wiśniowym, pyycha!

piątek, 25 września 2015

Prawie jak księżniczka - Zamek Moszna.

sukienka - Orsay / kapelusz - H&M / zegarek - Deja vu
zdjęcia - Edyta Cygan

  
        
       Oto i jest! Bardzo dawno zapowiadana sesja zdjęciowa, która z powodu awarii komputera dopiero dzisiaj może ujrzeć światło dzienne...
     Z wielka przyjemnością zapraszam na Zamek Moszna, o którym krąży wiele legend i w każdej z nich tkwi ziarnko prawdy. Słynący z 99 wież i 365 pomieszczeń zamek zachwycił mnie niesamowitym urokiem i bajkową architekturą, a także rozległym parkiem z kilkusetletnimi dębami i lipami.
      A sukienka, której stałam się szczęśliwą posiadaczką, chodziła za mną jak tylko zobaczyłam ją w ofercie sklepu. Tak szybko jak pojawiła się w ofercie tak szybko zniknęła z wieszaków sklepowych. Straciłam już nadzieję, że trafi do mojej szafy, kiedy przypadkiem znalazłam ją na wyprzedaży w salonie na Bielanach, jeden jedyny rozmiar. Kreacja wg mnie idealna na taki plener. Oceńcie sami czy udało mi się wkomponować w scenerię :).



 







 

środa, 23 września 2015

Autumn time - wishlist.

Z okazji pierwszego dnia jesieni dzisiaj mam dla Was moją listę "zakupowych życzeń".
Możecie mi zarzucić monotematyczność ale co ja na to poradzę, że lubię sukienki :)... Uwielbiam je nosić o każdej porze roku, często wybieram te kobiece kreacje w odcieniach błękitu, zieleni i beżu.
Poniżej moje wczesnojesienne propozycje zestawów modowych. Serdecznie zapraszam.

zestaw nr 1
sukienka - tutaj / naszyjnik - tutaj / buty - tutaj

zestaw nr 2
sukienka - tutaj / torebka - tutaj /  naszyjnik - tutaj

zestaw nr 3
sukienka - tutaj / buty - tutaj / naszyjnik - tutaj


zestaw nr 4
sukienka - tutaj /   bransoletka - tutaj / buty - tutaj
zestaw nr 5
sukienka - tutaj / naszyjnik - tutaj / buty - tutaj

niedziela, 20 września 2015

Green one.

sukienka - tutaj / zdjęcia - Cezary

Zielono mi i spokojnie.
Zielono mi, bo dłonie masz jak konwalie.
Noc pachnie nam jak ten młody las,
popielaty, pełen mgły.
A w ciszy leśnej tylko ja i ty.
A pogoda rozśpiewana,

Zielono mi, jak w niedzielę.
Najmilszy mój, dziękuję ci za tę zieleń.
Zielono mi, bo ty właśnie ty,
w noc i we dnie mi się śnisz
i jesteś moją ciszą w czasie złym.

Zielono mi, szmaragdowo,
gdy twoja dłoń przy mojej śpi, niby owoc.
Zielono mi, bo ty, właśnie ty
w noc i we dnie mi się śnisz
i jesteś moją ciszą w mieście złym.








środa, 16 września 2015

Black&white.

spódnica - Mohito / bluzka - Reserved / naszyjnik - Stradivarius / szpilki - Lasocki
zdjęcia - Edyta Cygan


      Połączenie czerni i bieli sprawdzi się w każdej sytuacji. Bardzo lubię ten zestaw, bo jest klasyczny, ponadczasowy i zawsze bardzo trendy. W tej stylizacji czuję się kobieco a zarazem zachowawczo, chociaż rozcięcie w spódnicy eksponujące nogę może zostać odebrane dwuznacznie :).