wtorek, 1 września 2015

Summary of August.

        Bardzo ciepły sierpień odchodzi w zapomnienie. Na około słyszę narzekania "uff jak gorąco" - apeluje nie narzekajmy na upały, jest jeszcze lato, więc powinno być gorąco ;). 

     Ja cieszyłam się letnią aurą mimo, że większość czasu spędzałam w biurze bez klimatyzacji. Teraz zapraszam Was na podsumowanie  miesiąca, który obfitował w kilka chilloutowych relaksów przy piwku, parę bardzo udanych sesji oraz wyjazdów.




"Wander for a bit" już wkrótce na blogu. 

     
      Jeszcze raz dziękuję za spersonalizowaną koszulkę... 


... oraz cudny naszyjnik z Happiness Boutiqu.


A cudna, czerwona spódnica już spakowana...

      Upalny miesiąc zakończyłam w Szklarskiej Porębie, podziwiając polska przyrodę, poznając ducha gór, spacerując i zdobywając szczyty....






i czeską kulturę :).

Miłego tygodnia, ja lecę- Viva Espana!

A na koniec jeszcze jedna zapowiedź - tutaj.

10 komentarzy:

  1. Taa... ostatnio ktoś z moich znajomych zauważył taką rzecz - Polacy narzekają, że tu upał nie do zniesienia, a (np.) do Egiptu i tak pojadą...
    ja tam też się cieszę z upałów, dzisiaj u mnie mega gorąco... w ogóle sierpień był piękny w tym roku, chyba nawet ładniejszy niż lipiec :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie narzekam! Też uważam, że jest lato, to ma być ciepło:)))
    Pięknie wyglądałaś w tej czerwieni! A zestaw w góry super - wesoły i na luzie:)))
    Pozdrowionka!
    W końcu wracam do zywych;))

    OdpowiedzUsuń
  3. zestaw z czerwoną spódnicą super!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi też żal upałów. Mimo, że w pracy mam ich naprawdę dość ;))
    Ale dawno mnie nie było!
    Cudownie wyglądasz, cudownie spędzasz czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. awesome post :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. W lecie musi być ciepło, inaczej to nie lato :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne miejsca zwiedziłaś, zazdroszczę widoków ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasiu, na prawdę jesteś bohater jak udało Ci się przeżyć 8 godzin w "nieklimatyzowanej" robocie ;D ale ja tez lubię upały i nie narzekam :) Miłego pobytu w Hiszpanii! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. to był udany sierpień - widać to na zdjeciach
    www.puffa.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!