czwartek, 31 marca 2016

Summary of March.



        Uf marzec już za nami. Był to czas infekcji wirusowych, które nie oszczędziły również mojej rodziny. Przez kiepską pogodę i chorobę nie udało mi się zrealizować wielu zaplanowanych sesji. Mam nadzieję, że kwiecień pod tym względem będzie bardziej udany. 
     Świeżo po koncercie Ani Dąbrowskiej mimo, że "Ciebie mam tylko w głowie " - śpieszę do Was z podsumowaniem miesiąca. W marcu żegnałam zimę, czy skutecznie - to się jeszcze okaże, pochwaliłam się również swoją garderobą ulubięcami miesiąca
         Mimo, że nie do końca udany marzec, zakończył się miłym wyróżnieniem w konkursie na #uśmiechwólczanki w koszuli tej marki.







Święta, święta i po świętach.



Lektura na kwiecień...


 

Na koniec zapraszam na nową promocję - klik w zdjęcie.

www.shein.com/US-Best-Sellers-vc-3441.html?utm_source=nieperfekcyjnakasia.blogspot.com&utm_medium=blogger&url_from= nieperfekcyjnakasia

wtorek, 29 marca 2016

Poświąteczny zajączek.

torebka - Laza / spódnica - Reserved / płaszcz - Second Hand / szpilki - Wittchen


         Święta, święta i po świętach. Moje spędzone w rodzinnym gronie, zaliczam do bardzo udanych. Mimo, że aktywność fizyczna teraz bardzo wskazana, lubię ten czas. Pogoda nam dopisała w tym roku, oddycham pełną piersią i cieszę się prawdziwą wiosną. Zaczynam również wprowadzać w życie kolejne wiosenne zmiany. 
          A jak Wam minęły święta? Tradycyjnie czy może całkiem inaczej?

        W końcu z nieskrywaną przyjemnością zrzuciłam zimową kurtkę i odkopałam z szafy wiosenny płaszcz. Miałam też możliwość przetestowania nowych szpilek, o których wspominałam Wam w poprzednim wpisie. Okazały się bardzo wygodne. Na koniec zapraszam Was do sklepu Laza gdzie znajdziecie nowe, skórzane torebki prosto z Włoch. Udanego tygodnia!













czwartek, 24 marca 2016

Ulubieńcy miesiąca - marzec.


     Dzisiaj zapraszam Was na nowy cykl na moim blogu - Ulubieńcy Miesiąca. Mam nadzieję, że uda mi się w miarę regularnie publikować nowości z mojej szafy  i "odkrycia"  kosmetyczne. 
     Od dawna marzy mi się torebka Wittchen, niestety na lidlowe promocje nie udało mi się załapać a sklepowe ceny przerażają mnie. Dlatego od jakiegoś czasu śledzę stronę internetową tej firmy. Jak tylko dostałam informację o wyprzedaży do 70% pomyślałam to jest ten czas ;). Jednak tym razem mój wybór padł na skórzane szpilki i pasek...

    Kolejnym ulubieńcem jest czarna torebka firmy Laza (pasuje do szpilek Wittchen ;). Mam już w głowie wiosenne stylizację z jej wykorzystaniem, więc słoneczko wychodź bo chcę wybrać się w plener!

Torebka Laza



    Kosmetycznym ulubieńcem marca jest seria tutti frutti - cukrowy peeling do ciała, kremowy peeling myjący i olejek do kąpieli. Ten ostatni kosmetyk lubię najmniej - kiepsko się pieni i przez to jest mało ekonomiczny. Natomiast peelingi mogę szczerze polecić - jedne z lepszych, których używałam. 


A jak pachnę w marcu? 


niedziela, 20 marca 2016

"Idealne" zmiany na wiosnę cz. 1 - wnętrze.


    Ostatnio pisałam Wam o potrzebie zmian. Swoje wiosenne zmiany zaczęłam od wnętrz, w których najczęściej przebywam. Po pierwsze urządziłam kącik w sypialni. Marzył mi się wygodny, najlepiej zielony fotel. Znalezienie idealnego mebla zajęło mi trochę czasu. Jak już go znalazłam okazało się ze muszę na niego odkładać przynajmniej 3 miesiące... Moje szczęście sięgnęło zenitu , gdy znalazłam go w wyprzedaży po ekspozycyjnej. Stał i czekał na mnie - 30% taniej :). Fotel zadomowił się w mojej sypialni a ja cieszę się nowym zakupem.




        Zaraz po przeczytaniu "Elementarza Stylu" Kasi Tusk zapragnęłam zrobić czystki w swojej garderobie. Po pierwsze aby pozbyć się ubrań, których już nie nosze zaprosiłam koleżanki i zorganizowałam domowy swap. Mimo, że nie udało mi się pozbyć wszystkich zbędnych ubrań, spotkanie zaliczam do bardzo udanych. W przyszłym miesiącu planuje kolejną wymianę ubrań. 
   Na wiosnę w mojej garderobie zawitała namiastka minimalizmu. Zostawiłam ubrania, w których faktycznie chodzę.  Zaczęłam również tworzyć "bazę", w mojej szafie pojawiły się dobre jakościowo i idealnie dla mnie skrojone koszule i marynarki oraz skórzane dodatki. Więcej o tych zmianach napiszę w kolejnym miesiącu. 
            Dzisiaj po raz pierwszy pokazuję Wam moją ulubioną część domu. Pamiętajcie, że szafa dla kobiety jest jak lekarstwo. A na zdrowiu nie powinno się oszczędzać ;). 













środa, 16 marca 2016

Navy blue & black outfit.

koszula - Wólczanka / marynarka - Orsay / jeansy - Levis / sztyblety - Venezia
zdjęcia - Paweł Kowalczyk


         Ostatnie spojrzenie do lustra, ostatnie poprawki i jestem gotowa. Granatowo-czarny zestaw może na wielkie wyjście nie bardzo się nadaje ale czuję się w nim świetnie. Po pierwsze wygodnie, po drugie odrobinę elegancko. Tak jak lubię najbardziej. 
        W ostatnim poście prosiłam Was o pomysły co zmienić aby nie pochłonęła nas rutyna, która pojawiła się wraz z brakiem słońca i przedłużającą się zimą. Jak stawić czoła braku energii i zniechęceniu... Proponujecie wyjazd, zmianę otoczenia, kurs językowy, nowy sport.  Kategorycznie zabraniacie mi zmiany koloru włosów ;). O swoich zmianach jakie wprowadzam, napiszę Wam już niedługo. Miłej środy, we Wrocławiu dzisiaj świeci słońce!