niedziela, 17 kwietnia 2016

Daydreaming - Life Is Amazing.

bluzka - Orsay / torebka - Laza / szpilki - Reserved
zdjęcia - Edyta


      Kiedyś, ktoś zapytał mnie - o czym marzę, czego pragnę najbardziej w swoim życiu?. Trudno mi było odpowiedzieć na to pytanie, gdyż rzadko zdarza mi się oderwać od rzeczywistości i puścić wodzę fantazji. Jestem realistką - mam wspaniale, zdrowe dzieci,  pracę, dom, przyjaciół, więc czego chcieć więcej... Jednak postanowiłam zgłębić temat i pomarzyć. Jak już to zrobiłam, zaczęłam realizować marzenia. Zdradzę Wam tylko jedno małe marzenie - Paryż. Na pewno tam pojadę nie wiem jeszcze z kim i kiedy ale jest to pozycja numer jednej na mojej liście "Marzenia do zrealizowania w 2016 roku". Nie zdradzę Wam pozostałych, gdyż są zbyt osobiste.
       A Wy jak często siadacie w wygodnym fotelu, odrywacie się od problemów codziennego życia i marzycie? Nie bójmy się marzyć,  realizujmy swoje pragnienia, żeby potem nie okazało się, że za brakło nam na nie czasu....










Przypominam i zapraszam na konkurs!
 Konkurs

18 komentarzy:

  1. Ten Twój kolor włosów... Idealny

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten Twój kolor włosów... Idealny

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zdjęcia i stylizacja.
    Ja raczej wole być miło zaskoczona przez życie, niż marzyć. Staram się zawsze oczekiwać mniej, przez to jestem szczęśliwsza. Tak jakoś mam.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też mam marzenia, do których dążę aby się spełniły.
    Fajna stylizacja, twój kolor włosów jest śliczny.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor włosów :)) bluuuzeczka też jest świetna :))
    Obserwuje!! :* i zapraszam do mnie jeżeli mój blog spodoba Ci się tak jak Twój podoba się mnie to zaobserwuj :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękna bluza! Uświadomiłaś mi, że ostatnio strasznie zaniedbałam sferę marzeń. Nie zdarza mi się robić takich list ani planować, że zrobię coś na pewno do końca jakiegoś okresu. Chyba po chorobie nauczyłam się realizować marzenia z dnia na dzień. Miałam ochotę odwiedzić wystawę w muzeum w Krakowie i po tygodniu po prostu wsiadłam w autobus! Tak samo jest z wyprawami w góry, spontanicznymi zakupami, etc. :)
    pozdrawiam
    www.stylowyslowotok.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja to chyba mam za mało czasu na marzenia - jestem ostatnio tak zagoniona, że szkoda gadać ;P

    Świetnie wyglądasz, bardzo świeżo i wiosennie!
    Genialne spodnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja marzę ale nie planuję długodystansowo. Wiele spraw w moim życiu wyszło spontanicznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam kciuki za te małe i wielkie marzenia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Paryż i mi się marzy:) piękne zdjęcia, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mi się Paryż marzy...
    Pięknie wyglądasz... Lubię Cię w takich pofalowanych włosach:))
    Stylka super!!! Portek zazdroszczę!:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię marzyć, poza tym wiem, że jak się marzy to się to przyciąga. Mnie już bardzo dużo marzeń się spełniło. Świetne zdjęcia, bardzo podoba mi się torba i bluzka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Do Paryża też bym chętnie poleciała.
    Fajna ta bluzka, zresztą wszystko ładne, bardzo fajnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!