środa, 31 sierpnia 2016

Summary of August.

     
       Spośród wszystkich miesięcy w roku, końca miesiąca sierpnia najbardziej mi szkoda. Mimo, że sama miałam tylko dwa tygodnie wolnego od pracy, jednak więcej wolnego miałam od moich szkrabów. Nie chciałabym zostać odebrana jako zła matka, bo stęskniłam się bardzo za moimi dziećmi ale wcale nie brakowało mi porannej krzątaniny, codziennego zrywania ich z łóżek, wybierania do szkoły, dodatkowych zajęć pozalekcyjnych i prac domowych... Już jutro - WITAJ SZKOŁO!
     Tymczasem bardzo miło wspominam sierpień. Po pierwsze cudowny weekend w Wiedniu i Bratysławie. Chillautowe, leniwe soboty i piątkowe, klimatyczne koncerty na placu Społecznym. Macie pomysł jak przedłużyć lato? Podpowiedzi w komentarzach mile widziane :).




To co było w lipcu - . Hipiska, Pawie Pióra i Szpilki.



Zapowiedź wrześniowa - trochę na sportowo...

 
Poznajecie tych krasnali? :)

5 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie mixy :) A Ty wyglądasz świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na szczęście jeszcze lato trwa do 20 września, pogoda dopisuje, także można jeszcze spacerować, łazić, robić grille etc, a potem jesienne ogniska. Fajny post. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocze zdjęcia. Będzie co wspominać gdy zrobi się już zimno:)

    http://www.mylittleplanet15.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!