czwartek, 18 sierpnia 2016

W szpilkach się nie chodzi! W szpilkach się wygląda.

sukienka - Pull&Bear / szpilki - Aldo
zdjęcia - Edyta

     Drogie Panie pewnie doskonale wiecie, że zakładając wysokie obcasy sprawiamy, że nasze nogi wyglądają na szczuplejsze, brzuch jest bardziej płaski i wyglądamy bardziej kobieco.        
         Należy jednak pamiętać, że obcasy o wysokości ponad 12 cm nie są tak naprawdę przeznaczone do chodzenia. Bez względu na to,  jak wygodne mamy buty, nie należy ich nosić cały czas. Może to prowadzić do przewlekłego bólu pleców i stóp. Sama posiadam szpilki, które zakładam tylko "do zdjęć", gdyż nie ma możliwości biegania w nich cały dzień. Tym bardziej, że prowadzenie samochodu w butach na wysokim obcasie, to nie jest dobry pomysł, zwłaszcza jeśli mamy manualną skrzynię biegów. Do jazdy zakładam baletki. Również po chodnikach należy chodzić ostrożnie. Trawa, kostka brukowa, kratki i kanały są naszym wrogiem. Każdy brak równowagi może skończyć się złamaniem lub zwichnięciem kostki. Należy patrzeć pod nogi a  o szybkim marszu czy biegu nie ma mowy.
        Sztuka chodzenia na wysokich obcasach może być trudna do opanowania, nie jest to naturalny talent, trzeba wiele praktyki, by udoskonalić w pełni tę technikę. Jednak uważam, że czasami warto się poświecić dla efektu końcowego ;). Ciekawa jestem jakie są Wasze doświadczenia w tej kwestii.










11 komentarzy:

  1. Piękna torebka i szpilki <3

    Zapraszam na mojego bloga i do wspólnej obserwacji
    http://fashionlikealife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna stylizacja, a Nunuś jest śliczny :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja noszę obcasy rzadko, ale jeśli noszę, to właśnie bardzo wysokie i bez trudów popitalam w nich nawet po trawie ;P
    Jakoś chyba nie jestem aż tak graślata, jak zawsze o sobie sądziłam, że jestem ;P

    Te Twoje szpilki są prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie idealny i wygodny obcas to 8,5cm. Czasami noszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne czerwone szpilki, sama wybieram raczej grube słupki bo kompletnie nie potrawie chodzić w szpilkach i wybieram je tylko na wielkie wyjścia gdy wiem że większość czasu przesiedzę:)
    Zapraszam do mnie
    http://www.mylittleplanet15.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo udana stylizacja i śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądasz w tych szpilkach, świetna ta sukienka, taka z niej cicha woda ;)
    Pozdrawiam serdecznie, Lumpola
    lumpola-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Urocza sukienka i świetne buty. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bombowa stylizacja, fajne buty na wysokim.
    Udostępnie twój post na moim blogu.
    Pozdrawiam
    http://moda-na-obcasach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham obcasy. Balerinek nie mam chyba ani jednej pary. Owszem klapki , sandałki itp. jednak w balerinkach nie czuję się dobrze i co najdziwniejsze bolą mnie łydki gdy pochodzę w nich dłużej.Co do jady samochodem, to wysokość obcasa nie robi mi różnicy. Jednak do spacerów czy latania po sklepach wybieram koturny lub sandałki:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!