poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Wiedeń, Bratysława - wspomnienie weekendu.


         Wiedeń zaraz po Paryżu to moje wymarzone miasto na romantyczny wypad. Będąc nastolatką pierwszy raz miałam przyjemność odwiedzić stolicę Austrii w drodze do Rzymu. Spędziłam tam tylko pół dnia ale tak utkwiło mi w pamięci, że zapragnęłam do niego wrócić. W weekend sierpniowy udało mi się spełnić to pragnienie i teraz mam przyjemność pokazać Wam kilka ujęć z tego wyjazdu.

Zwiedzanie Wiednia proponuję zacząć od Ringu. Jest to reprezentacyjna aleja, która otacza Stare Miasto.
Do wiedeńskiej kawy koniecznie trzeba skosztować  Tort Sachera.
 
Na spacer polecam wybrać się do Schonenburg ( letniej posiadłości cesarzy) – parku, pałacu, Zoo i mnóstwa innych atrakcji. Można się tam wspiąć na wzgórze i podziwiać panoramę Wiednia, przechadzać się pomiędzy krzakami różanymi, posiedzieć przy fontannie Neptuna.
 
 W centrum śródmieścia koniecznie należy zwiedzić katedrę św.Szczepana (Stephandom), symbol Wiednia.
 
Na koniec proponuje Wiedeński park Prater, w którym znajduje się Diabelski Młyn, jeden z najbardziej znanych symboli Wiednia.
 
       Kilka kilometrów od Wiednia jest stolica Słowacji, więc żal było do niej nie zajechać. Miasto okazało się bardzo przyjazne i "swojskie", niż  Wiednia, a klimat, ludzie i knajpki skojarzyły mi się z Wrocławiem.


8 komentarzy:

  1. Widać, że świetnie się bawiłaś ;)
    super zdjęcia
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zdjecia ! Nigdy nie bylam w tym miejscu ale chetnie bym zwiedzila ;) Moze w przyszlym roku... Pozdrawiam :) Karolina

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przyjemne zdjęcia. Świetnie się oglądało. Zazdroszczę wycieczki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia, oddają klimat miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjecia i miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne miejsce, na żywo domyślam się jeszcze piękniejsze- mam nadzieję, że kiedyś i mi będzie dane je zobaczyć, bo widać, że na prawdę warto :D
    kochana a Ty nawet na wycieczce modnie i stylowo- super wyglądasz ! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!