poniedziałek, 15 maja 2017

Majowe nowości kosmetyczne.

 
         Dzisiaj "Zimna Zośka", która przegania zimnych ogrodników, kończąc etap przymrozków i chłodu. Babci złożyłam życzenia z nadzieją, że chłodne dni już nie wrócą i przechodzę do wpisu o nowościach kosmetycznych, które goszczą u mnie w maju. 
Po pierwsze już nie mogę doczekać się testowania zestawu, który dostałam z portalu Ofeminin Lirene C+Dpro Vitamin Energy, energetyczny koktajl witaminowy dla skóry. Są to produkty przeznaczone do skóry po 30, z pierwszymi oznakami starzenia się, więc dla mnie idealne :).

Już się nie mogę doczekać testów. Krem i serum wydają się stworzone do mojej wymagającej skóry twarzy.
      
      Podczas ostatniej promocji w Rossmannie (-55%) znowu zaszalałam. Wychodzi na to, że kosmetyki kolorowe kupuję tylko podczas takich akcji , więc mój portfel bardzo na tym nie cierpi. Tym razem kupiłam:
- paletkę cieni do powiek Precious Kit marki Lovely, zestaw 9 intensywnych odcieni o wysokiej koncentracji pigmentów; cienie są trwałe, nie osypują się i jestem z nich bardzo zadowolona, bardzo przyjemne dla oka opakowanie;
L'Oréal Paris Brow Artist Genius Kit zestaw do brwi, (paleta do makijażu brwi) tym produktem jestem zachwycona, charakteryzuje je trwałe i praktyczne opakowanie, świetna pigmentacja- zarówno koloryzującego wosku jak i cienia, całość bardzo wydajna;
- Rimmel Paletka do konturowania twarzy KATE, zakupiłam ten zestaw, aby rozpocząć swoja przygodę w konturowaniem twarzy. Jeszcze jej nie przetestowałam, gdyż boję się, że zrobię sobie nią "krzywdę" :), jednak obiecują ze już niedługo pędzle pójdą w ruch!
- Rouge Laque od Bourjois tzw. "lakier do ust". Jestem nim zachwycona, malując usta rano nie sądziłam, że kolor utrzyma się prawie cały dzień.  Jest płynny, ale nie lepki, a przy tym łatwy w aplikacji. Szczerze polecam;
- Stays Clump-Free Volume Shake Mascara (Pogrubiający tusz do rzęs), który również miałam przyjemność przetestować, dzięki stronie ofeminin.pl. Tusz, którym trzeba wstrząsnąć, wtedy odnawia się i daje efekt jak po pierwszym otwarciu. Dla mnie troszkę za duża szczoteczka i efekt końcowy tylko pogrubiający a nie wydłużający. Zmywanie tuszu to też nie lada wyczyn, więc pewnie drugi raz po niego nie sięgnę.

3 komentarze:

Dziękuje za każdy komentarz. Konstruktywna krytyka mile widziana. Jeśli masz ochotę obserwuj, nie proponuj obustronnej obserwacji! Staram się wchodzić na każdy blog i jak mi się spodoba to na pewno zostanę na dłużej!